posciel dla niemowląt

Co kupić, a z czego zrezygnować kompletując „wyprawkę dla niemowlaka”?

Gdy spodziewamy się przyjścia na świat naszej pociechy, wpadamy w prawdziwy zakupowy szal. Wszystko wydaje nam się potrzebne. Łóżeczko, komplet pościeli do łóżeczka, wózek, bujaczek, smoczki, butelki, ubranka, kocyki, zabawki, karuzele nad łóżeczko itp. Tymczasem, jak pokazuje doświadczenie mam, dla których to już nie pierwszyzna, wiele z tych rzeczy okazuje się być wyborem chybionym.

Oczywiście łóżeczko i pościel dla niemowlaka się przydadzą (podobnie zresztą jak wózek i ubranka), ale wiele innych rzeczy to już prawdziwy zbytek. I tak na przykład – jeśli karmisz piersią nie będą ci potrzebne żadne butelki (chyba, że zamierzasz dziecko dokarmiać mlekiem modyfikowanym, pamiętaj jednak, że obecnie WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do minimum szóstego miesiąca życia). Ubranek nie potrzebujesz zbyt wiele bo dziecko bardzo szybko ze wszystkiego wyrasta, ale wiadomo – musisz mieć tyle, żeby nadążać z praniem (dzieci ulewają, brudzą się jedzeniem itp.).

Bez wózka ani rusz (i to dosłownie). Możesz go jednak kupić za ułamek rynkowej ceny na portalach aukcyjnych (oczywiście używany). Przyda się także wanienka do kąpania (najzwyklejsza i najprostsza), a w późniejszym okresie krzesełko do karmienia. Smoczków nie potrzebujesz, podobnie jak całej kolekcji talerzy, miseczek i kubeczków. Bujaczek ułatwia życie mamom, ale też nie jest niezbędny – możesz kołysać dziecko np. w łóżeczku (część ma fabrycznie przymocowane płozy lub można jej dokupić) albo w wózku.

Na zabawki, początkowo maluch nie będzie zwracać uwagi, a i w późniejszym czasie chętniej będzie się bawił rzeczami codziennego, domowego użytku niż swoimi „sprzętami”. Zamiast więc kupować milion różnych, niepotrzebnych rzeczy i biegać po sklepach, lepiej zrelaksować się póki jeszcze masz na to czas.

Zobacz też: Biała pościel dla niemowląt | SzwalniaSnów